Widzowie Tygodnia Filmu Niemieckiego 2022 będą mogli obejrzeć najciekawsze produkcje, które pojawiły się w ubiegłym roku na ekranach kin zachodnich sąsiadów, a także na międzynarodowych festiwalach. Kolejne tytuły z programu podejmują ważne, dla reżyserów i reżyserek tworzących w Niemczech, tematy. Ci bardzo często szybko reagują na aktualne problemy dotyczące nie tylko społeczeństwa, w którym żyją, ale też kwestii globalnych, mających wpływ na naszą codzienną egzystencję.
Program Tygodnia Filmu Niemieckiego 2022
21.01. | 18:00 (NCPP) / wstęp wolny
Jedenaste: znaj sąsiada swego, reż. Daniel Brühl / Niemcy 2021 / 94 min.
22.01. | 17:00 (Kino Meduza // Steno, Euriale) / wstęp 15 zł
Fabian albo świat schodzi na psy, reż. Dominik Graf / Niemcy 2021 / 186 min.
23.01 |18:00 (Kino Helios /Karolinka) / wejściówki do odbioru w kasie Kina Meduza
Copilot, reż. Anne Zohra Berrached / Niemcy, Francja, 2021 / 118 min.
24.01. | 18:00 (Kino Meduza // Steno, Euriale) / wstęp 15 zł
Nasiona, reż. Mia Maariel Meyer / Niemcy 2021 /100 min.
25.01 | 17:00 (Kino Meduza // Steno, Euriale)/ wstęp 15 zł
Wolni albo martwi, reż. Oliver Rihs / Szwajcaria, Niemcy, 2020 / 180 min.
26.01. | 18:00 (Kino Meduza // Steno, Euriale) / wstęp 15 zł
Wygnanie, reż. Visar Morina / Niemcy 2020 / 121 min.
27.01. | 18:00 (Kino Meduza // Strzał, Euriale)/ wstęp 15 zł
Strzał z bliska, reż. Franziska Stünkel / Niemcy 2021 / 116 min

21.01. | 18:00 (NCPP) / wstęp wolny
Jedenaste: znaj sąsiada swego
reż. Daniel Brühl / Niemcy 2021 / 94 min.
Daniel, odnoszący międzynarodowe sukcesy aktor, wybiera się do Londynu na ważny casting. Przed podróżą wstępuje na kawę do typowego berlińskiego lokalu w modnej dzielnicy Prenzlauerberg, gdzie od jakiegoś czasu mieszka. Zajęty niekończącymi się rozmowami telefonicznymi nie zwraca uwagi na ludzi, którzy go otaczają. A miejsce, do którego wstąpił, nie uległo, w przeciwieństwie do kamienicy z jego luksusowym loftem, liftingowi i doskonale pamięta czasy wschodniego Berlina.
czytaj więcej
Stałym gościem jest tu Bruno, który uważnie obserwuje Daniela i wkrótce okaże się, że jest jego bliskim sąsiadem. Uwagi, jakie czyni pomiędzy jedną i drugą rozmową telefoniczną filmowego celebryty, zaczynają wytracać aktora z równowagi i zmuszą go do poważnej rozmowy, która zaburzy jego przekonanie o własnej świetności i zaważy nad przyszłym życiem.
Kameralny film wyreżyserowany przez niemiecko-hiszpańskiego aktora Daniela Brühla, znanego także polskim widzom z komedii „Good Bye, Lenin”, to nie tylko przewrotna opowieść o współczesnych zagrożeniach, lecz także pełna humoru i dystansu konfrontacja tego twórcy z własnym wizerunkiem. Wspaniale zagrany i bazujący na inteligentnym scenariuszu Daniela Kehlmanna film dotyka też ważnych i aktualnych nie tylko w Niemczech tematów: gentryfikacji, niegasnącego konfliktu pomiędzy wschodnimi i zachodnimi Niemcami, poczucia krzywdy, jaką ciągle odczuwają ci pierwsi – ofiary zjednoczenia i poczucia wyższości, jakiej nie udaje się ukryć przybyszom z Zachodu. Narastająca frustracja rodzi chęć odwetu. Filmowy Bruno przeprowadza go w bardzo subtelny sposób.

22.01. | 17:00 (Kino Meduza // Steno, Euriale) / wstęp 15 zł
Fabian albo świat schodzi na psy
reż. Dominik Graf / Niemcy 2021 / 186 min.
Powieść Ericha Kästnera „Fabian. Historia pewnego moralisty” ukazała się w 1931 roku okrojona przez ówczesną cenzurę. Oryginalny tekst książki udało się zrekonstruować i wydać Svenowi Hanuschkowi w 2013 roku i stał się on podstawą scenariusza filmu Dominika Grafa.
czytaj więcej
Tytułowy bohater jest filologiem, który pracuje jako specjalista od reklamy w berlińskiej firmie tytoniowej. Wolny czas spędza w barach, kawiarniach i nocnych lokalach, wśród upadłych kobiet, niespełnionych artystów i wszelkiej maści społecznych wyrzutków, jakich można było spotkać w Republice Weimarskiej w złotych latach 20. i 30. Jedynym wyjątkiem wśród tej grupy jest Labude, przyjaciel korzystający bez skrupułów z ojcowskiego majątku, który z pasją pracuje nad rozprawą habilitacyjną o Lessingu. Życiowym mottem Fabiana jest dystans do świata i ludzi, obojętność wobec pokusy, jaką jest dążenie do osiągnięcia wysokiej pozycji społecznej lub towarzyskiej czy majątku. Ta dekadencka postawa będzie miała swoje konsekwencje.
Film Dominika Grafa, choć kręcony na podstawie historycznej książki, nie jest filmem kostiumowym, raczej współczesnym obrazem, którego bohaterowie lubią zaglądać do sklepów vintage. Jest ponadczasową opowieścią o powtarzającej się co jakiś czas historii i o tych samych emocjach, które niezmiennie towarzyszą społecznym procesom. Widać to także w filmowej formie, na którą składają się czarno-białe zdjęcia, archiwalne materiały, fragmenty starych, niemych filmów, ujęcia zrealizowanie na ziarnistej ośmiomilimetrowej taśmie czy wreszcie w najnowszej technologii HD. Film Grafa jest też hołdem złożonym Berlinowi oraz jego niezwykłej i ciągle uwodzicielskiej, dekadenckiej atmosferze.

23.01 |18:00 (Kino Helios /Karolinka) / wejściówki do odbioru w kasie Kina Meduza
Copilot
reż. Anne Zohra Berrached / Niemcy, Francja, 2021 / 118 min.
Asli, młoda Turczynka studiuje w Hamburgu medycynę. Do jej kręgu znajomych i przyjaciół należą zarówno Niemcy jak i inni obcokrajowcy. Pewnego dnia pojawia się wśród nich Saaed z Libanu, który również planuje zostać medykiem, choć jego największym marzeniem jest pilotowanie samolotów. Chłopak ma jasno sprecyzowane poglądy, chce założyć rodzinę i troszczyć się o nią.
czytaj więcej
Związkowi Asli z młodym Arabem ostro sprzeciwia się matka dziewczyny, jednak para postanawia pokonać tę przeszkodę i zawiera małżeństwo w tajemnicy przed nią. Wkrótce Saaed zaczyna znikać z domu, najpierw na krótko, potem na coraz dłużej. Nie wyjaśnia swojego zachowania, wymaga zaufania i zapewnia o uczuciach. Kiedy pewnego razu jego nieobecność przedłuża się, zaniepokojona Asli decyduje się odwiedzić jego rodzinę w Libanie. Wszyscy są bardzo serdeczni i otwarci, a ich styl życia nie odbiega od zachodnich standardów. Są zdziwieni, że żona Saaeda nie wie, gdzie on przebywa. Asli dostaje wkrótce wiadomość od męża, z USA.
Reżyserka filmu, Anne Zohra Berrached opowiada historię, którą znamy z niezliczonych medialnych relacji, ale przedstawia ją z nietypowego punktu widzenia i stawia jednocześnie ważne oraz bardzo aktualne pytania. Na ile znamy osoby, które są nam najbliższe i czy jest się współodpowiedzialnym za czyny członka najbliższej rodziny? Gdzie i czy w ogóle można wyznaczyć granicę lojalności wobec bliskich i wreszcie czy ważniejsza jest odpowiedzialność za rodzinę, czy też za społeczeństwo i świat, w którym żyjemy.

24.01. | 18:00 (Kino Meduza // Steno, Euriale) / wstęp 15 zł
Nasiona
reż. Mia Maariel Meyer / Niemcy 2021 /100 min.
Rainer i Nadine wprowadzają się z 12-letnią córką, Doreen do nowego domu. Poprzedni musieli opuścić, bo jego właściciel miał inne plany, a obecny, kupiony na kredyt, wymaga pilnego remontu. Wykonuje go po godzinach Rainer, który sam pracuje w niewielkiej budowlanej firmie.
czytaj więcej
Po latach dostaje wreszcie awans na kierownicze stanowisko. Niestety nowe zadania przerastają jego kompetencje, ale nie te zawodowe tylko ludzkie. Nie jest w stanie zaakceptować nieuczciwych praktyk i chce być lojalny wobec kolegów. Nie są to jednak cechy pożądane w świecie, gdzie kapitalistyczne stosunki obejmują nie tylko relacje pracownicze, ale też społeczne. Zawodowa degradacja Rainera zachwieje podstawami egzystencji jego rodziny. A to z kolei wpłynie na wzajemne relacje jej członków, szczególnie ojca z dorastającą córką.
Mira Maariel Meyer kreśli w swoim filmie obraz brutalnego współczesnego kapitalizmu, który coraz bardziej niszczy społeczne więzi i demoralizuje przyzwoitych ludzi, a innym pozwala bez skrupułów wykorzystywać uprzywilejowaną pozycję, w jakiej się znaleźli. Ale reżyserka mierzy się także z ciągle obowiązującym wizerunkiem mężczyzny jako głowy rodziny, którego powinnością jest zadbać o jej los i który nie może przyznać się do porażki, ani pokazać słabości. Frustracja i zwątpienie jak tytułowe nasiona przyniosą swoje niechlubne plony.

25.01 | 17:00 (Kino Meduza // Steno, Euriale)/ wstęp 15 zł
Wolni albo martwi
reż. Oliver Rihs / Szwajcaria, Niemcy, 2020 / 180 min.
Walter Stürm, jeden z protagonistów szwajcarsko-niemieckiego filmu Olivera Rihsa, był barwną postacią przestępczego świata, który zaliczył liczne pobyty w więzieniach Szwajcarii, Włoch, Francji i Hiszpanii. Choć pochodził z zamożnej rodziny przemysłowców, jego profesją była wszelkiego rodzaju działalność kryminalna: od sprzedaży kradzionych aut, poprzez włamania i kradzieże, aż po napady na banki. W swoich akcjach nie używał przemocy, a spektakularne ucieczki z więzień budowały legendę ludowego bohatera, który, niczym filmowi herosi, grał na nosie nielubianym policjantom i na swój sposób sprzeciwiał się niesprawiedliwemu, patriarchalnemu systemowi.
czytaj więcej
Lata 80., kiedy rozgrywa się akcja filmu, to w Szwajcarii czasy niepokojów społecznych i walki o prawa kobiet. Jedną z aktywistek jest prawniczka, Barbara Hug, która nie tylko walczy o uwolnienie aresztowanych na protestach działaczek, ale też wykorzystuje salę sadową jako polityczną trybunę do prezentowania swoich wolnościowych poglądów. Walter Stürm, „król ucieczek”, którego obrony się podejmuje, kiedy ten ogłasza głodówkę w proteście przeciwko osadzeniu w izolacji, staje się dla niej symbolem oporu. Jego popularność może pomóc w osiągnięciu politycznych celów, o które sama walczy.
Przewrotnie nawiązujący do filmów o szarmanckich włamywaczach czy inteligentach-złodziejach obraz Olivera Rihsa podejmuje jeden z wątków historii walki Szwajcarek o równe prawa, które zostały im przyznane dopiero w 1990 roku. Film podejmuje również ważne i bardzo aktualne także dzisiaj kwestie: czym jest w patriarchalnym świecie wolność dla mężczyzny, a czym dla kobiety i czy cel uświęca środki oraz dopuszcza wszelkie sojusze.

26.01. | 18:00 (Kino Meduza // Steno, Euriale) / wstęp 15 zł
Wygnanie
reż. Visar Morina / Niemcy 2020 / 121 min.
Xhafer pochodzi z Kosowa, pracuje w firmie farmaceutycznej, jego żona, Nora jest Niemką i niedawno została po raz trzeci matką. Pomiędzy jednym a drugim karmieniem próbuje pisać pracę doktorską i wrócić do uniwersyteckiego życia. Nie może liczyć na pomoc rodziców, bo ci nie akceptują jej męża, cudzoziemca z Europy Wschodniej.
czytaj więcej
Xhafer doświadcza niechęci teściów przy każdym spotkaniu i odczucie to przekłada się na jego relacje z innymi, w szczególności z kolegami w pracy. Uważa, że przy nowym projekcie został celowo usunięty z listy mailingowej, innym razem ktoś wprowadził go w błąd, aby nie mógł wygłosić przygotowanego referatu, ktoś inny z kolei zablokował mu dostęp do danych badawczych. Wszystkie te przypadki są dowodem mobbingu, którego przyczyną, jak sądzi, jest jego pochodzenie. Kiedy pewnego dnia na bramie ogrodzenia swojego domu znajduje nieżywego szczura, postanawia działać.
Znakomity film Visara Moriny, który, podobnie jak jego bohater pochodzi z Kosowa, to opowieść o doświadczeniu emigracji i uczuciach, jakie zwykle mu towarzyszą: stracie, odrzuceniu, braku bezpieczeństwa i społecznej akceptacji czy alienacji. Xhafer jest przeciwieństwem typowego emigranta: osiągnął sukces i stał się zasymilowanym członkiem nowego społeczeństwa. Jednak negatywne emocje ciągle towarzyszą mu w codziennym życiu. Twórcy filmu stawiają ważne pytanie o to, w jakim stopniu udana integracja zależy od warunków, jakie stwarza polityka społeczna danego państwa, a na ile od subiektywnych uczuć i wrażliwości imigranta.

27.01. | 18:00 (Kino Meduza // Strzał, Euriale)/ wstęp 15 zł
Strzał w bliska
reż. Franziska Stünkel / Niemcy 2021 / 116 min
Druga połowa lat 70. We Wschodnim Berlinie Franz Walter właśnie obronił doktorat na Uniwersytecie Humboltów. Władze uczelni proponują mu posadę i profesorską nominację oraz odpowiednie do przyszłej pozycji mieszkanie, którego standard daleko przewyższa możliwości przeciętnego obywatela. Młody naukowiec z dumą zaprasza do niego narzeczoną. Tę wspaniałą perspektywę nowego życia i kariery zakłóca tylko jeden drobny szczegół. W zamian za otrzymane profity państwo oczekuje rocznej współpracy z Ministerstwem Bezpieczeństwa Publicznego, czyli STASI.
czytaj więcej
Dla lojalnego obywatela, jakim jest Franz Walter, nie stanowi to większego problemu, zobowiązanie do współpracy podpisuje niemal w przelocie. Pierwszym zadaniem, jakie otrzymuje, jest skłonienie do powrotu do NRD piłkarza grającego w hamburskim klubie, któremu udało się uciec na zachód. Metody, jakimi posługują się koledzy ze służb, to dobrze znane także dzisiaj działania: prowokacje, fałszywe oskarżenia, ingerencja w życie prywatne. Kiedy stawką staje się życie żony futbolisty, Walter postanawia się wycofać.
Reżyserka nie zdradza, co skłania bohatera filmu do podjęcia decyzji o współpracy ze STASI: stojąca przed nim kariera, wygodne i w miarę luksusowe, jak na NRD, warunki życia czy też wiara w słuszność państwowej polityki. Być może złożyły się na nią wszystkie trzy elementy. Scenariusz filmu oparty jest na prawdziwym przypadku oskarżenia o szpiegostwo NRD-owskiego inżyniera Wernera Teske, straconego w 1981 roku, ostatniej ofiary autokratycznego państwa. Franziska Stünkel zrealizowała nie tylko kolejny obraz odnoszący się do niedawnej niemieckiej historii, ale także przejmujący dramat o uwikłaniu jednostki w przestępczą działalność państwa i konsekwencjach jakie musi z tego powodu ponieść.
Najnowsza edycja Tygodnia Filmu Niemieckiego odbędzie się w formie hybrydowej. Po projekcjach w Kinie Meduza w terminie od 21-27 stycznia 2022 r. pełen program przeglądu pokażemy od 4 do 10 lutego 2022 r. na platformie Mojeekino.
Stowarzyszenie Opolskie Lamy